11 lipca 2010

chrzciny Barta

Nie wiem skąd rodzice Bartka wzięli pomysł, aby uczynić mnie jego matką chrzestną. Jestem ostatnią osobą w rodzinie, którą wybrałabym na to stanowisko. Bartek stracił tym samym szansę na bycie normalnym człowiekiem.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz